Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowe. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 lutego 2017

Owsiankowy maniak :)

Ostatnio, w zakamarkach umysłu, udało mi się odszukać przepis na owsiankę idealną :) 
Przepis jest bardzo niedosłowny, ale również bardzo prosty... 



Wieczorem, wsypujemy do miski ok 1/3 - 1/2 objętości płatków owsianych górskich
Zalewamy wrzątkiem ok 1,5 cm ponad poziom płatków (idealny poziom zalania zależy od kształtu miseczki - im szersza, tym mniej wody musi pokrywać płatki ...) i odstawiamy na noc.

Rano, sprawdzamy czy cała woda została wchłonięta ... jeśli płatki są bardzo suche, powoli dolewamy wodę... ale tym razem nie powinna ona przekraczać poziomu płatków. Jeśli wody jest za dużo - nadal mocno przykrywa płatki, nadmiar należy odlać.

Do miski dodajemy następnie :
łyżkę miodu
sok z limonki (około łyżkę - ja wyciskam na oko - wprost do płatków) - opcjonalnie może być to cytryna.
orzechy włoskie (lub np. siekane migdały)
rodzynki (ok. łyżki) - może być również suszona żurawina...

oraz owoce :
w wariancie klasycznym tarte na grubej tarce jabłko

w wariantach zmodyfikowanych :
plasterki dojrzałego banana (może być mrożony)
pokrojoną w kosteczkę gruszkę
poziomki (mogą być mrożone)
borówki / jagody (mogą być mrożone)
...

Dziś owsiankę przygotowałam z bananem i gruszką, a całość zalałam musem ze zmiksowanych borówek, niewielkiej ilości miodu oraz płatków owsianych (puchnące nocą płatki trochę przerosły możliwości miseczki i trzeba było przed dodaniem dodatkowych składników i ich wymieszaniem wyjąć parę łyżek ;) ) Na zdjęciu bez musu - dziecię domagało się dokładki ;).


sobota, 25 października 2014

JEDZENIE DO PRZEDSZKOLA LUB SZKOŁY

Ze strony : http://zdrowedzieci.blox.pl/

"Wpis ten dedykuję pewnej sympatycznej mamie, Kasi.

Minął wrzesień i trochę października, a wraz z tym czasem - pierwsze rozterki niektórych mam, w tym – moje. Jak co roku, już gdzieś w sierpniu pojawia się w głowie dręczące pytanie, podszyte uczuciem bezradności: „Co ja jej / jemu dam do szkoły na drugie śniadanie i obiad?”. Pytanie to dręczy szczególnie tych rodziców, których dzieci mają jakieś ograniczenia dietetyczne, a na dodatek są tzw. „niejadkami” (czytaj: są bardzo wybiórcze w jedzeniu).

Moje Dzieci nie mają żadnych ograniczeń dietetycznych, ale... problem jest, bo większość łatwych w przygotowaniu produktów ze sklepów spożywczych (takich, jak np. bułki pszenne) jest wg mojej wiedzy niejadalna (ze względu na stopień przetworzenia biologicznego, chemicznego i przemysłowego, a także obecność konserwantów, sztucznych barwników i aromatów, wzmacniaczy smaku, soli z antyzbrylaczem itp. oraz ze względu na sposób uprawy warzyw, owoców i zbóż na potrzeby przemysłu spożywczego: z zastosowaniem chemicznych środków ochrony roślin, niebezpiecznych chemicznych środków odchwaszczających i sztucznych nawozów). Podobny problem widzę w przypadku oferty stołówki szkolnej czy oferty cateringowej; nie można mieć zaufania nawet do tzw. ekologicznego cateringu bo i ten nie jest w stanie zapewnić w 100% czystych i naturalnych pokarmów. Pozostają mi więc do dyspozycji jedynie produkty naturalne, przemysłowo nieprzetworzone, z których muszę wymyślić coś, co nadaje się do zapakowania do tornistrów, coś, czego nie trzeba podgrzewać i coś, co nie zepsuje się nawet wtedy, gdy tornister wyląduje koło ciepłego kaloryfera w szkole. Muszę też uwzględnić „wybredność” moich Dzieci, jeśli jedzenie ma im służyć, tj. sprawiać im przyjemność i wzmacniać ich organizmy. Do tego, smaki moich Dzieci zmieniają się w czasie i choć jest to jak najbardziej prawidłowe, naturalne i pożądane zjawisko, trudno mówić o sielance; mam pełne ręce roboty, a głowa też nie jest zwolniona z myślenia, przewidywania i planowania.

Poniżej przedstawię nasze pomysły kulinarne, pomysły na jedzenie do szkoły (a dawniej – przedszkola), które wciąż cieszą się uznaniem moich Dzieci lub te, które kiedyś były dla nich hitami kulinarnymi, a potem zostały przez nie odrzucone, lub też takie, których nigdy nie zaakceptowały, choć dla innych dzieci są atrakcyjną propozycją. Każdy posiłek można modyfikować wg gustu i potrzeb konkretnego dziecka i urozmaicać dodatkami, do czego bardzo zachęcam.

Zanim przejdę do meritum, słowo o sposobie podawania posiłków na ciepło i na zimno. Jeśli chcemy, aby dziecko zjadło w szkole ciepły posiłek, pozostaje nam do dyspozycji specjalny termos obiadowy. Ważne, aby nie był to termos plastikowy czy aluminiowy. Jednak nawet najlepszej jakości termos (tj. wykonany z bezpiecznego materiału i utrzymujący wysoką temperaturę jedzenia przez wiele godzin) sprawia, że posiłek, po pewnym czasie przechowywania niekorzystnie zmienia smak. Z tego względu zrezygnowaliśmy z termosów. Łatwiej jest, gdy podajemy dziecku do przedszkola lub szkoły coś, co wymaga niskiej temperatury, np. plasterki upieczonego mięsa (domową wędlinę) z zieleniną. Można wówczas przygotować coś w rodzaju mini lodówki: do większego plastikowego pojemnika wkładamy jeden wkład chłodzący (wkłady chłodzące stosowane są do lodówek turystycznych, można je kupić w sklepach typu Makro, Obi, być może też w zwykłych hipermarketach lub sklepach z artykułami gospodarstwa domowego, zob.: https://www.google.pl/search?q=wk%C5%82ady+ch%C5%82odz%C4%85ce+do+lod%C3%B3wek+turystycznych+obrazy&espv=2&biw=1164&bih=620&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=BdkvVKiFIcOhyAPPt4E4&ved=0CB8QsAQ), a obok nich – słoiczek z wędliną i dodatkami. Zamknięty pojemnik z zawartością wkładamy do plastikowej torby termicznej lub do grubszej, zwykłej reklamówki; niska, chłodnicza temperatura i tak utrzymuje się przez wiele godzin. Można też zrezygnować z plastikowego pojemnika, zastępując go dwoma woreczkami i bawełnianą ściereczką kuchenną, w ten sposób zabezpieczając tornister dziecka przed wilgocią.

Poniżej przedstawiam przykłady posiłków, jakie można podać dzieciom do przedszkola lub szkoły. Zaznaczam, że wszelkie pokarmy powinny być wolne od jakichkolwiek sztucznie stosowanych substancji chemicznych. Najlepiej korzystać z opakowań szklanych typu małe słoiki, szklane butelki, lub – z ceramicznych. Opakowania plastikowe mają tę zaletę, że są lekkie; możemy z nich korzystać, pod warunkiem, że wyłożymy je papierem do pieczenia tak, aby żywność nie miała kontaktu z plastikiem. Nie używamy folii aluminiowej, gdyż aluminium (glin) jest toksyczne.

 

PRZEKĄSKI

Przekąski najlepsze są na drugie śniadanie, pod warunkiem, że pierwsze, to zjedzone w domu, jest nie tyle obfite, co ciepłe. A oto przykłady przekąsek spożywanych poza domem:

jabłko;
banan (z dokładnie umytą skórką, najlepiej – uprzednio wymoczoną w wodzie);
gruszka;
śliwki (w sezonie);
czereśnie (w sezonie);
krajowe winogrona (w sezonie);
ananas pokrojony w kostkę, w słoiku (nienapromieniowany);
rodzynki;
suszone owoce;
powidła owocowe bez cukru (zob.: http://zdrowedzieci.blox.pl/2013/10/POWIDLA-SLIWKOWE.html), robione w domu, mogą być z dodatkiem oliwy z oliwek lub oleju kokosowego, przypraw korzennych i nasion (słonecznika, maku, lnu, sezamu itp., które mogą być zmielone) lub mielonych orzechów;
obrane orzechy włoskie, ziemne, laskowe, orzechy nerkowca, obrane migdały (surowe lub delikatnie podprażone); solonych orzechów pistacjowych nie polecam ze względu na niepewność co do czystości soli (sól może zawierać antyzbrylacz, o którym producent pistacji nie wspomni na etykiecie); jeśli dziecko nie lubi orzechów, nie wolno mu ich podawać; orzechy, szczególnie nerkowce wywołują czasami silne reakcje alergii lub nietolerancji pokarmowej (ja sama reaguję migreną na wysuszone orzechy włoskie ze skórką spożyte w większej ilości);
łuskane nasiona słonecznika (na surowo lub podprażane z solą);
łuskane nasiona dyni (na surowo lub podprażane z solą);
pasta orzechowa robiona w domu, typu chałwa, tahina (zob.:http://zdrowedzieci.blox.pl/2014/10/TAHINA-CHALWA.html );
siemię lniane delikatnie podprażone z solą i z odrobiną oliwy z oliwek lub oleju kokosowego;
orzechy, nasiona słonecznika, nasiona dyni lub / i pokrojone owoce suszone w miodzie;
miód (w małej ilości);
obrana marchewka na surowo;
obrana młoda kalarepka na surowo;
surówka z jabłka i marchewki z dodatkiem oliwy z oliwek, przypraw korzennych i zmielonych orzechów; może być z dodatkiem drobno startego surowego buraka lub surowej dyni;
obrany miąższ kokosa w kawałkach (kokos musi być świeży, bez jakiejkolwiek pleśni, wówczas ma słodki, przyjemny smak);
czipsy kokosowe domowej roboty (zob.: http://zdrowedzieci.blox.pl/2014/10/CZIPSY-KOKOSOWE.html );
wiejska śmietana (uwaga: ponieważ taka śmietana jest żywa, tj. fermentuje, może „wybuchnąć”, jeśli pozostanie szczelnie zamknięta w słoiku na kilka godzin poza lodówką; najlepiej, żeby dziecko spożyło ją więc na pierwszej przerwie śniadaniowej);
koktajl z wiejskiej śmietany (z uwagą jak wyżej, zob.:http://zdrowedzieci.blox.pl/2014/10/KOKTAJL-Z-KWASNEJ-SMIETANY-I-Z-OWOCOW-JAGODOWYCH.html ).

 

POSIŁKI WYSOKOBIAŁKOWE

Proponowane poniżej cztery pierwsze posiłki należy włożyć do mini lodówki:

pieczone mięso (kurczak, kaczka, gęś, indyk, wołowina, cielęcina, schab, baranina, jagnięcina, te mięsa należy rotować w miarę możliwości i wg smaku dziecka) w plasterkach, z dodatkiem zieleniny, zielonej sałaty, marchewki, pomidora, papryki, ogórka kiszonego itp.;
pasztet z gęsi lub kaczki (przepis na pasztet wciąż dopracowywuję, metodą prób i błędów, opublikuję go, gdy będzie gotowy) z dodatkiem zieleniny lub jakiegoś warzywa na surowo;
jajko na twardo w plasterkach z dodatkiem warzywa (jak wyżej);
twaróg z gospodarstwa wiejskiego z tłustą śmietaną, solą, przyprawami (typu: pieprz czarny, biały, kolorowy, chili, kurkuma; ważne, aby były to przyprawy rozgrzewające ze względu na wychładzające właściwości twarogu) i z zieleniną; idealnie pasowałaby siekana cebula lub rozgnieciony czosnek, jednak takie dodatki mogą być kłopotliwe dla dziecka przebywającego wśród kolegów i koleżanek, ze względu na intensywny zapach;
suflet z sera (zob.: http://zdrowedzieci.blox.pl/2014/10/SUFLET-Z-SERA.html );
musli z płatków migdałowych z olejem kokosowym (zob.:http://zdrowedzieci.blox.pl/2014/10/MUSLI.html );
biszkopt bezglutenowy z masłem i dżemem bezcukrowym (zob.:http://zdrowedzieci.blox.pl/2014/10/BISZKOPT-BEZGLUTENOWY.html );
makowiec bez ciasta (pieczemy samą masę makową na podstawie przepisu na standardowy makowiec; cukier zastępujemy miodem i zdrowymi bakaliami, eliminujemy niezdrowy tłuszcz, zastępując go masłem, można też poeksperymentować z większą ilością masła i żółtek).



POSIŁKI WYSOKOWĘGLOWODANOWE

Posiłki wysokowęglowodanowe nadające się do spożycia poza domem to przede wszystkim posiłki ze zbóż. Zadbajmy o to, aby były to zboża pełnoziarniste, świeże i w pełni naturalne, po właściwej obróbce kuchennej (mielone, najlepiej w domu, lub odpowiednio długo moczone w wodzie z dodatkiem soku z cytryny, octu jabłkowego lub zakwasu, jeśli mają być gotowane, w celu neutralizacji kwasu fitynowego, który utrudnia absorpcję wartości odżywczych). Takie zboża są lepiej przyswajalne, nie powinny powodować dolegliwości jelitowych (to jednak zawsze należy weryfikować i ewentualnie czasowo eliminować szkodliwe zboża z diety), a ponadto nie prowadzą do tak dużych wzrostów stężenia glukozy we krwi, jak zboża oczyszczone (np. w postaci bułek ze współczesnej pszenicy). Posiłki zbożowe powinny być serwowane z dodatkiem masła lub innego zdrowego tłuszczu, aby zmniejszyć skoki stężenia glukozy we krwi po posiłku. Dobrym rozwiązaniem jest mieszanie mąki zbożowej z mąką z nasion oleistych lub z orzechów, gdyż nasiona i orzechy są pokarmami tłustymi. Mój Chłopczyk, który nie lubi dodatku masła do pieczywa, je w szkole tzw. suchy chleb, ale ten chleb zrobiony jest w 1/3 z nasion słonecznika i lnu. Zadbajmy również o to, aby (w ramach profilaktyki lub leczenia z już istniejącej nadwrażliwości pokarmowej) rotować zboża, tj. podawać poszczególne rodzaje zbóż naprzemiennie, a tym samym robić co najmniej trzydniowe przerwy od danego rodzaju, np. od żyta (wg alergologii, tyle czasu potrzebuje organizm, aby oczyścić się z danego alergenu lub czynnika powodującego nietolerancję). Dobrze jest też pamiętać o trzydniowej przerwie od zbóż w ogóle, poza tym, całkowicie rezygnujemy z serwowania tych zbóż, których dziecko nie akceptuje. Warto też zwrócić uwagę na kaszę gryczaną i mąkę z tej kaszy; gryka, wg kwalifikacji biologicznej nie jest zbożem, nie jest więc spokrewniona z pszenicą, żytem, jęczmieniem, owsem, ryżem, prosem czy kukurydzą i jest bezpieczna przy nietolerancji któregokolwiek z tych zbóż (nie ma ryzyka tzw. reakcji krzyżowych w alergii).

A oto przykłady posiłków wysokowęglowodanowych:

podpłomyki (zob.: http://zdrowedzieci.blox.pl/2014/10/PODPLOMYKI.html ) ze starej odmiany pszenicy (kamutu, płaskurki, samopszy);
podpłomyki żytnie;
podpłomyki jęczmienne;
podpłomyki owsiane;
podpłomyki ryżowe;
podpłomyki jaglane;
podpłomyki gryczane (wszystkie rodzaje podpłomyków są pyszne z dodatkiem masła);
chleb z naturalnych zbóż, nasion, orzechów itp., pieczony w domu (zob.:http://zdrowedzieci.blox.pl/2014/10/CHLEB-PSZENNY-Z-DODATKIEM-LNU-I-SLONECZNIKA.html );
ryż na zimno z solą i oliwą z oliwek (uwaga: ryż musi być świeżo ugotowany; na ziarenkach ryżu obecna jest bakteria Bacillus cereus, która zaczyna się szybko namnażać od godziny do pięciu godzin po ugotowaniu ryżu, nawet w lodówce; gotowanie nie zabija tej bakterii ze względu na bardzo odporne formy przetrwalnikowe; nie powinno się podawać dziecku ryżu ugotowanego poprzedniego dnia, a niemowlętom – po upływie 12 godzin od momentu ugotowania ryżu; Bacillus cereus może prowadzić do zatrucia pokarmowego (źródło: prof. Jonathan Brostoff, Linda Gamlin: „Food allergies and food intolerance”, Healing Arts Press, 2000 r., str. 155);
ryż na ciepło z cebulą podsmażoną na maśle (lub innymi warzywami), solą i przyprawami;
ryż na zimno lub ciepło z dodatkami: suszonymi owocami, duszonymi owocami, nasionami, orzechami, z dodatkiem przypraw korzennych i oleju kokosowego lub oliwy z oliwek;
inne zboża w kombinacjach, jak wyżej: kasza gryczana, kasza jaglana, kasza jęczmienna, nasiona starej pszenicy, nasiona żyta, najlepiej w rotacji wg gustu dziecka;
kukurydza z kolby gotowana lub na surowo (choć dzieci raczej jej nie trawią, co można zauważyć po kupce, ale jeśli tylko smakuje, zdałabym się na wybór dziecka);
musli z płatków owsianych i migdałowych (zob.: http://zdrowedzieci.blox.pl/2014/10/MUSLI.html );
szarlotka jaglana lub szarlotka z innego zboża (zob.:http://zdrowedzieci.blox.pl/2013/09/SZARLOTKA-JAGLANA.html );
inne ciasta i ciasteczka na bazie naturalnych zbóż, jajek lub orzechów i nasion, owoców, miodu i sporej ilości masła.



NAPOJE

W szkole (lub w przedszkolu) najlepiej sprawdza się czysta woda, latem chłodna, ze szklanej butelki, a zimą ciepła, z termosu. Tak jest szybciej i łatwiej. Herbatki ziołowe (z szałwii, rumianku, kopru lub mięty) podaję Dzieciom w domu, na specjalne życzenie. Soków (poza sporadycznie spożywanym bezcukrowym domowym sokiem z czarnej porzeczki lub z malin) nie oferuję, bo uważam, że o wiele zdrowsze są świeże owoce.



Powyższe propozycje posiłków do przedszkola lub szkoły są dobre, pod warunkiem, że zadbamy o to, aby posiłki jedzone w domu były ciepłe. Do takich należą z pewnością pierwsze śniadanie i kolacja. Idealna w tej roli jest zupa jarzynowa lub rosół, z dodatkami (jajka, mięso, ziemniaki, kasza, ryż itp.) lub bez. Sprawdzają się też banany lub jabłka duszone na oleju kokosowym, maśle klarowanym lub oliwie z oliwek z przyprawami korzennymi i innymi dodatkami, jajka w przeróżnej postaci na ciepło, gulasz z warzywami lub kaszą czy ryżem, pierogi, naleśniki, placki ziemniaczane, kopytka z dodatkiem zieleniny itp., wg wyborów dziecka i tylko w takich ilościach, jakie spożywa z przyjemnością.

Bywa, że jakaś mama pyta mnie, co można podać dziecku do szkoły. Wówczas, gdy mówię o wyżej wymienionych propozycjach, spotykam się z reakcją tego typu: „Och, gdyby tylko moje dziecko jadało to wszystko! Jest takim niejadkiem...”. Wyjaśniam więc, że nie chodzi o to, aby dziecko jadało wszystko. Chodzi o to, aby oferta była bogata, aby dziecko miało z czego wybierać i aby wychwycić zmiany w jego upodobaniach kulinarnych. Dla przykładu powiem, co moje Dzieci jadły w szkole od początku roku szkolnego: Dziewczynka – podpłomyki ze starej odmiany pszenicy lub z żyta lub z owsa (podpłomyki jęczmienne, ryżowe i jaglane nie przypadły jej do gustu) z dodatkiem sporej ilości surowego masła, Chłopczyk – ryż na zimno z solą i dużą ilością oliwy z oliwek (ta duża ilość - na jego własne, wyraźne życzenie) lub chleb ze starej odmiany pszenicy, nasion lnu i słonecznika, bez masła. I tak w kółko, i nic więcej, aż do minionego czwartku: w czwartek Chłopczyk zażyczył sobie tłustego pasztetu z gęsi zamiast chleba, który przestał mu smakować. W związku z tym w piątek jadł cały dzień pasztet naprzemiennie z bananami (w szkole na surowo z cynamonem, a w domu - duszone z olejem kokosowym, również z dodatkiem cynamonu). Pewnie chleb pójdzie w odstawkę na wiele tygodni lub nawet miesięcy, a dla mnie jest to znak, że muszę zrobić zapasy pasztetu i zamrozić je.

Co do stwierdzenia „Moje dziecko jest niejadkiem”: dziecko nie chce jeść, gdy nie może natrafić na pokarm, który w danym momencie jest potrzebny jego organizmowi i gdy jedzenie, które mu serwujemy nie służy mu. „Wybrzydzanie” i zmiany w upodobaniach kulinarnych dziecka, skądinąd trudne dla rodziców, są cenną wskazówką od Natury ułatwiającą utrzymanie dziecka w zdrowiu. Jeśli podążymy za nią, nie zrażając się wysiłkiem, będziemy cieszyć się zdrowiem naszych dzieci."

czwartek, 7 sierpnia 2014

Pijesz Colę z puszki... lepiej oglądnij !


Aluminium - o tym nie mówi się głośno - 25.06.2014



Po oglądnięciu filmu jestem jeszcze większym przeciwnikiem napojów gazowanych w puszkach ... oraz kawy w puszkach ... 

Dla przypomnienia tekst o PH różnych napojów : http://duzymiliterami.blogspot.com/2014/01/coca-cola-jest-trucizna.html


czwartek, 5 czerwca 2014

Pojawiła się ciekawa aplikacja :)

W codziennych zakupach ... przydatna może się okazać aplikacja Zdrowe Zakupy. Jej użycie jest bardzo proste. Po instalacji skanujemy kod kreskowy produktu i otrzymujemy zestawienie składników ukrytych pod "E". Niestety aplikacja nie podpowie nam że niezdrowe są np tłuszcze utwardzone ... ale i tak uważam że radzi sobie dobrze :)

https://play.google.com/store/apps/details?id=pl.healthyfood



sobota, 6 kwietnia 2013

Łosoś po francusku FROSTA




Składniki : 
ciasto francuskie 47% (mąka pszenna, masło, woda, sól), filet z łososia 26%, sos śmietanowy ( woda, śmietana, śmietanka, skrobia ryżowa, dziki czosnek, skrobia ziemniaczana, sól, ser gorgonzola, ser edamer, masło, pieprz, mąka ryżowa), Liście szpinaku 8%, glazura (śmietanka, woda) 

100% bez dodatku : 
wzmacniaczy smaku
barwników
aromatów

Kod kreskowy (EAN) : 5905009020835

Podsumowanie : w składzie nie znalazłam nic niepokojącego ... dlatego wystawiam ocenę 10/10 :)


wtorek, 18 września 2012

Sandwich Cream cheese & chives : wasa




Składniki: pełnoziarnista mąka żytnia (46%), tłuszcz roślinny, mąka żytnia (17%), maltodekstryna, ser w proszku (7,3%), drożdże, odtłuszczone mleko w proszku, masło, sól, maślanka w proszku, aromat (zawiera gorczycę), szczypiorek (0,3%), cebula w proszku, dekstroza, ekstrakt drożdży, czosnek w proszku, ekstrakt cebuli. Do wypieku 100g produktu użyto 46g składników pełnoziarnistych. Może zawierać śladowe ilości sezamu. 

poniedziałek, 17 września 2012

(Nie)naturalne z konserwantami - PRO-TEST

PRO-TEST: Nr 10 (92) październik 2009
Ze strony :  http://www.pro-test.pl/tests_article/46962,0/(Nie)naturalne+z+konserwantami.html (Nie)naturalne z konserwantamiTest naturalnych serków wiejskich ziarnistych12 SERKÓW W TEŚCIE: Naturalny serek wiejski – już sama nazwa wyklucza dodawanie przez producentów chemicznych konserwantów. Czy kupując serek wiejski otrzymujemy to, czego się spodziewamy? Z testu wynika, że aż co trzeci zbadany serek zawierał konserwanty chemiczne. Producenci nie informowali o tym konsumentów.


Pod nazwą „serek wiejski”(ang. Cottage Cheese) kryje się ziarnisty twarożek, zaliczany do serów niedojrzewających, wytwarzany metodą koagulacji kwasowo-podpuszczkowej mleka. Niektórzy początków serka wiejskiego dopatrują się u starożytnych Greków i Egipcjan. Według innych serek wiejski zawdzięczamy Amerykanom. Nie da się zaprzeczyć, że szczególnie upodobano go sobie w amerykańskich koloniach.

piątek, 14 września 2012

Sezamki ORGANIC z miodem (40%) - polecam :)

 


Sezamki ORGANIC z miodem (40%)

bez dodatku cukru, Produkt rolnictwa elektronicznego
Masa netto : 30g

Składniki: ziarno sezamowe 60%*, miód 40%*.

* produkt rolnictwa ekologicznego

Produkt może zawierać śladowe ilości innych orzechów.

Dystrybutor w Polsce: Alma Market S.A.
Pilotów 6 30-964 Kraków

Żadnych zbędnych dodatków :)  pyszna i zdrowa przekąska ... 




Nasiona sezamu


Według hinduskiej mitologii bóg Jama pobłogosławił nasiona sezamu i dlatego roślina ta jest uważana w Azji za symbol nieśmiertelności. 

Nasiona są bogate w białko, żelazo, cynk, magnez, wapń, kwas fitynowy, zawierają niewielką ilość węglowodanów. Są także źródłem sezaminy i sesamoliny, substancji, które pomagają obniżyć poziom cholesterolu. Znajduje się w nich tez witamina E oraz kwasy omega-6 i kwasy jednonienasycone - dzięki temu zapobiegają blokowaniu się tętnic i zwiększają elastyczność skóry. Ziarno sezamu pozytywnie wpływa na trawienie oraz przemianę materii, wspomaga działanie układu nerwowego, usprawnia krążenie krwi. 

Sezam możesz jeść jako przekąskę, warto też spróbować zrobionej zeń kremowej pasty o nazwie tahini. Niektórzy stosują go jako dodatek do kanapek, inni chwalą zawierający ziarna humus (potrawa popularna kuchni arabskiej i żydowskiej, przygotowywana często z czosnku, ziaren sezamu, oliwy, fasoli). Aby przyswoić jak najwięcej właściwości odżywczych, sezam należy dobrze przeżuwać. 

Ze strony : http://www.zdrowie.senior.pl/75,0,Dodaj-do-diety-nasiona-dyni-sezamu-i-slonecznika,6202.html


wtorek, 28 sierpnia 2012

TOP Barszcz czerwony NATURALNY


Barszcz czerwony NATURALNY
www.barszczetop.pl
"TOP" P.P.H. Wytwórnia Wód Gazowanych i Barszczy 
Kraków  ul.Dietla 105 


Doskonały półprodukt do sporządzania barszczu czerwonego, polecany także jako naturalny napój fermentowany. Wyprodukowany metodą domową z naturalnych surowców i przypraw (składniki : buraki ćwikłowe, przegotowana woda, sól, czosnek). Zawiera: mikroelementy (potas, wapń, magnez, żelazo, mangan, sód, cynk, fosfor) i witaminy PP, A, B1, B2. Poprawia trawienie, obniża ciśnienie, zapobiega i leczy anemię. 

Skorowidz niepotrzebny :) 

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Przepisy na zdrowy sok :



Jarmuż + Ananas+ Ogórek + Cytryna + Seler


Pomarańcza + Grejfrut + Cytryna


Marchew + Imbir + Cytryna + Buraki


Seler + Marchew + Imbir + Ogórek + Ananas + Buraki + Pietruszka 



poniedziałek, 13 sierpnia 2012

piątek, 10 sierpnia 2012

PIEROGI "SMAKOSZ"

"SMAKOSZ" pierogi domowe ze szpinakiem
"SMAKOSZ" domowe pierogi ruskie

Wytwórnia Mrożonek Mała Gastronomia "Smakosz" Maciej Komenza



"SMAKOSZ" pierogi domowe ze szpinakiem

Skład: mąka pszenna, woda, szpinak 30%, ser biały 10%, olej roślinny, przyprawy. Zawiera gluten. 

"SMAKOSZ" domowe pierogi ruskie

Skład: mąka pszenna, płatki ziemniaczane 15%, ser twarogowy 15%, cebula prażona, tłuszcz roślinny, przyprawy smakowe. Zawiera gluten. 

środa, 8 sierpnia 2012

Zdrowe śniadanie :)

Odkąd przeczytałam składy... nie jadam już kupnych płatków śniadaniowych i musli ... płatki preparuję sama, według nastroju :) 

Poniżej prosty przepis na smaczne musli ze świeżymi borówkami : 

Płatki owsiane górskie 
Nasiona lnu 
Suszona żurawina ( bez dwutlenku siarki * - moją zakupiłam w Rossmannie ) 
Rodzynki ( bez dwutlenku siarki * - moje zakupiołam w sklepie Batom )
Orzechy włoskie ( z własnego orzecha :) )
Orzechy brazylijskie 
Migdały




środa, 1 sierpnia 2012

Tak kantują nas na szynce!

Ze strony : Fakt.pl  (http://media.wp.pl/kat,1022943,title,Tak-kantuja-nas-na-szynce,wid,14337189,wiadomosc.html?ticaid=1ee7f) 
fot. Fakt.pl
Różowiutka, jędrna i soczysta, połyskująca złotawą skórką. Na jej widok aż ślinka cieknie. Nic, tylko kupić i jeść. I o to właśnie chodzi niektórym producentom - ma ładnie wyglądać, a reszta się nie liczy. I dlatego serwują nam wyrób nazywany szynką, który z prawdziwą wędliną niewiele ma wspólnego. 

piątek, 13 lipca 2012

GREEN-UP żurawina ; Herbapol-Lublin S.A.



Napój energetyzujący o smaku owoców żurawiny z naturalną kofeiną z guarany, gazowany. 


Skład : woda, cukier, zagęszczone soki owocowe (jabłkowy,winogronowy, żurawinowy 0,07%, z bzu czarnego), dwutlenek węgla, kwas cytrynowy- regulator kwasowości, aromat naturalny, naturalna kofeina, ekstrakt z guarany 0,02%, koncentrat z marchwi i czarnej porzeczki.


Skorowidz:  
CUKIER ... 


E 290 Dwutlenek węgla 
Ze strony Federacji Konsumentów ( http://www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=35 )     
Naturalny, produkowany przez roślinny gaz stosowany przy pakowaniu żywności. Występuje w każdej żywej komórce. Uważany za nieszkodliwy. 



E 330 Kwas cytrynowy
Ze strony Federacji Konsumentów ( http://www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=35 )    
Otrzymywany na drodze fermentacji pleśniowej (Aspergillus niger) regulator kwasowości i przeciwutleniacz. Substancja występująca w przemianie materii człowieka. Tylko w bardzo dużych dawkach, które nie są stosowane w żywności, może powodować zaburzenia w przyswajaniu wapnia. Uważany za nieszkodliwą.  


sobota, 7 lipca 2012

Nie wszystko złoto co się świeci ... produkty light.



Producenci żywności proponują nam produkty light, fitness itp. Dzięki zdolnościom marketingowca i grafika, nasz mózg pozwala sobie na odrobinę lenistwa i wierzy, że produkt z wielkim napisem "lekki", "slim", "fitness", czy "0% tłuszczu" jest dobry dla naszego zdrowia i w dodatku pozwoli dbać o linię... 


Zapraszam do oglądnięcia filmu który traktuje o produktach light : 







piątek, 6 lipca 2012

Ser Morski ; Tesco


Zaw.tłuszczu : nie mniej niż 25%

Skład: mleko pasteryzowane, sól, stab: chlorek wapnia, substancja konserwująca : lizozym z jaj, kultury bakterii, podpuszczka mikrobiolog., barwnik : annato. 


Skorowidz:
E 509 - Chlorek wapnia 
Ze strony Federacji Konsumentów ( http://www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=35 )  
"Syntetyczny wzmacniacz tekstury i stabilizator .Sól wapniowa kwasu solnego. Uważany za nieszkodliwy."  

E 1105 Lizozym 
Ze strony Federacji Konsumentów ( http://www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=35 )  
Naturalny lub uzyskiwany genetycznie konserwant i preparat enzymatyczny stosowany do serów twardych i krojonych oraz jako enzym do wszystkich artykułów spożywczych. Pozyskiwany na drodze naturalnej z białka kurzego. Uwaga alergicy. Nie jest możliwe dokonanie wiarygodnej oceny lisozymy uzyskiwanej genetycznie.




E 160b Annato, biksyna, norbiksyna 
Ze strony Federacji Konsumentów ( http://www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=35 )    
Naturalny, roślinny barwnik pomarańczowy otrzymywany z nasion drzewa tropikalnego Bixa orellana L. Niemożliwe jest obecnie wydanie jednoznacznej opinii. 

Ze strony Food Info : http://www.food-info.net/pl/e/e160b.htm

Dopuszczalne dzienne spożycie: 
Do 2,5 mg/kg masy ciała

Efekty uboczne: 
Annatto może spowodować alergie i egzemę. (nie zawsze wiadomo, który czynnik w mieszaninie jest odpowiedzialny za efekty uboczne).

Ograniczenia żywieniowe: 
Żadne, E160b może być spożywany przez wszystkie grupy religijne, wegan i wegetarian.

HM