Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chemia na talerzu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chemia na talerzu. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 23 października 2014
czwartek, 9 maja 2013
Kostki rosołowe, czyli zupa z chemiczną wkładką
Ze strony : ulicaekologiczna.pl
Wszyscy jesteśmy zabiegani i mamy mało czasu, dlatego często ułatwiamy sobie życie kupując kostki rosołowe. Zyskujemy w ten sposób trochę czasu oraz zupę z dodatkiem chemii. Najwyższa pora przyjrzeć się składnikom bulionu w kostce i zmienić swoje przyzwyczajenia!
Jak reklamuje się firma Knorr? „Smak i aromat zamknięty w poręcznych i łatwych w stosowaniu kostkach, które cieszą się niesłabnącą popularnością od ponad stu lat. Zawierają najwyższej jakości składniki: ekstrakty mięsne, warzywa, zioła i przyprawy”. Brzmi zachęcająco i obiecująco, zwłaszcza „ekstrakty mięsne, warzywa, zioła i przyprawy”.
Co zawiera taki bulion w rzeczywistości? Przede wszystkim jest to sól, tłuszcz roślinny orazsubstancje wzmacniające smak i zapach: glutaminian sodu, inozynian disodowy oraz guanylan disodowy. Co jeszcze znajdziemy w takiej kostce? Skrobię, tłuszcz kurzy (3%), aromat (w tym gorczyca), kurkumę, marchew, ekstrakt drożdżowy, cukier, natkę pietruszki, nasiona selera, lubczyk, regulator kwasowości: kwas cytrynowy, ekstrakt mięsa kurzego suszony (0,1%) oraz barwnik: karmel amoniakalny. W kostkach rosołowych niewiele jest ekstraktu kurzego oraz warzyw, które powinny nadawać smak i zapach potrawie. Ich rolę spełniają wzmacniacze smaku i aromaty!
Firmy konkurencyjne również produkują kostki rosołowe obfitujące w dodatki do żywności. „Bulion z grzybami leśnymi” Winiary niczym się nie różni od Knorr. W składzie kostek dominuje sól i utwardzony tłuszcz roślinny oraz wzmacniacze smaku. Co dalej? Oczywiście aromaty, bo bez nich nie poczulibyśmy grzybów. Ale ale – są i na liście składników suszone grzyby! Aż 0,7% podgrzybków i koncentrat pieczarki! I to nie koniec! Gdzieś na szarym końcu bardzo długiej listy składników honorowe miejsce zajmuje ekstrakt borowika. Ponadto powszechny w tego typu produktach karmel amoniakalny. To wszystko zawiera jedna mała kostka rosołowa, a co za tym idzie: danie przygotowane za jej pomocą.
A jaki wpływ na nasze zdrowie mają wzmacniacze smaku i zapachu?
Wszędzie słyszy się niepochlebne opinie o glutaminianie sodu. Czy naprawdę jest się czym martwić? Glutaminian sodu (E 621), znany jest również jako „piąty smak” nazywany „umami”. Glutaminian sodu może:
wywoływać tzw. sztuczny apetyt zaburzając pracę rdzenia mózgowego, co objawia się nadmiernym poceniem, kołataniem serca, migrenami oraz problemami żołądkowymi, a także podwyższonym ciśnieniem krwi – efekt ten nosi nazwę tzw. syndromu restauracji chińskiej,
mieć wpływ na występowanie otyłości lub nadwagi, co wykazały wyniki badań przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu w Północnej Karolinie na grupie Chińczyków,
w większych ilościach może doprowadzić do zaburzeń hormonalnych i uszkodzeń siatkówki , co potwierdzają badania prowadzone w Japonii i Waszyngtonie.
Z kolei guanylan disodowy (E 627) w nadmiernych ilościach może wywołać bóle głowy, a u dzieci problemy z wypróżnianiem się. Kolejnym wzmacniaczem smaku i zapachu jestinozynian disodowy (E 631), którego nie powinny spożywać osoby chore na kamicę nerkową. Ponadto nadmierna ilość E 631 w diecie może wywołać bóle głowy, nudności, przyspieszone bicie serca, uczucie osłabienia, zesztywnienie ramion i karku lub bezsenność. W kostkach rosołowych za barwę odpowiada karmel amoniakalny (E 150c). Częste spożywanie produktów barwionych E 150c może powodować problemy jelitowe.
Zrób to sam(a)
Najlepszym rozwiązaniem jest zatem ugotowanie zupy ze świeżych warzyw, mięsa, z dodatkiem ziół, takich jak posiekany koperek, szczypiorek, natka pietruszki, majeranek, dzięki którym danie nabierze wyraźniejszego smaku i aromatu. Można też samemu przygotować kostki rosołowe i przechowywać je nawet do pół roku. Wystarczy ugotować rosół, ale o bardziej wyrazistym smaku i aromacie. W tym celu należy wziąć potrójną ilość składników na zwyczajową ilość wody. Następnie ostudzony bulion wlać do woreczków foliowych, foremek do lodu albo pojemniczków i zamrozić. Domowych bulionów używać, kiedy nie mamy czasu na gotowanie zupy „od podstaw”.
piątek, 6 lipca 2012
Ser Morski ; Tesco
Zaw.tłuszczu : nie mniej niż 25%
Skład: mleko pasteryzowane, sól, stab: chlorek wapnia, substancja konserwująca : lizozym z jaj, kultury bakterii, podpuszczka mikrobiolog., barwnik : annato.
Skorowidz:
E 509 - Chlorek wapnia
Ze strony Federacji Konsumentów ( http://www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=35 )
"Syntetyczny wzmacniacz tekstury i stabilizator .Sól wapniowa kwasu solnego. Uważany za nieszkodliwy."
Ze strony Federacji Konsumentów ( http://www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=35 )
"Syntetyczny wzmacniacz tekstury i stabilizator .Sól wapniowa kwasu solnego. Uważany za nieszkodliwy."
E 1105 Lizozym
Ze strony Federacji Konsumentów ( http://www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=35 )
Naturalny lub uzyskiwany genetycznie konserwant i preparat enzymatyczny stosowany do serów twardych i krojonych oraz jako enzym do wszystkich artykułów spożywczych. Pozyskiwany na drodze naturalnej z białka kurzego. Uwaga alergicy. Nie jest możliwe dokonanie wiarygodnej oceny lisozymy uzyskiwanej genetycznie.
E 160b Annato, biksyna, norbiksyna
Ze strony Federacji Konsumentów ( http://www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=35 )
Naturalny, roślinny barwnik pomarańczowy otrzymywany z nasion drzewa tropikalnego Bixa orellana L. Niemożliwe jest obecnie wydanie jednoznacznej opinii.
Ze strony Food Info : http://www.food-info.net/pl/e/e160b.htm
Dopuszczalne dzienne spożycie:
Do 2,5 mg/kg masy ciała
Efekty uboczne:
Annatto może spowodować alergie i egzemę. (nie zawsze wiadomo, który czynnik w mieszaninie jest odpowiedzialny za efekty uboczne).
Ograniczenia żywieniowe:
Żadne, E160b może być spożywany przez wszystkie grupy religijne, wegan i wegetarian.
Etykiety:
alergia,
alergicy,
alergie,
alergie pokarmowe,
annato,
annatto,
chemia na talerzu,
chlorek wapnia,
E1105,
E160b,
E509,
jedzenie,
jem,
lizozym,
wiem co jem,
zdrowa dieta,
zdrowe,
zdrowie
poniedziałek, 7 maja 2012
Glutaminian sodu - przyprawa spod znaku E621
2012-04-02 14:33:00
Od kilkudziesięciu lat dietetycy i lekarze spierają się co warto jeść, a czego nie. Rzadko zgodni i jednomyślni w swoich opiniach, najpierw przyjrzeli się potrawom powodującym otyłość i zawierającym nieprzyzwoite ilości kalorii. Potem przyszedł czas na produkty, które uczulają, uzależniają i powodują inne dolegliwości niż tylko otyłość. Glutaminian sodu – jedna z najbardziej kontrowersyjnych przypraw ostatnich lat - jest tego najlepszym przykładem.
Etykiety:
alergia,
alergicy,
alergie,
chemia,
chemia na talerzu,
dodatki do żywności,
E621,
glutaminian sodu,
jedzenie,
odżywianie,
przyprawa,
wiem co jem,
wzmacniacz smaku,
zdrowie
Subskrybuj:
Posty (Atom)

