Pokazywanie postów oznaczonych etykietą puste kalorie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą puste kalorie. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 listopada 2013

Przesłodzone dzieciństwo - jak go uniknąć?

Ze strony Biokurier : http://www.biokurier.pl

Dzieci kochają słodycze. Tymczasem cukier w nadmiarze jest szkodliwy, powoduje otyłość i inne, poważne choroby. Aż 80 proc. dzieci je go za dużo. Cukier jest ukryty w wielu produktach żywnościowych. Łatwo więc przekroczyć zalecane normy spożycia – a to prowadzi do otyłości, cukrzycy, rozwoju próchnicy i wielu innych chorób.
Badanie „Kompleksowa ocena sposobu żywienia dzieci w wieku 13-36 miesięcy w Polsce", które przeprowadzono na reprezentatywnej grupie 400 maluchów, wykazało że już 90 proc. najmłodszych je za dużo soli, 80 proc. za dużo cukru, a ich dieta jest zbyt uboga w wapń i witaminę D.

Puste kalorie w liczbach

Z danych GUS wynika, że w 2011 roku jeden Polak zjadł 39 kg cukru w ciągu roku. W liczbie podanej przez GUS zawiera się to, co kupujemy w sklepie oraz dodajemy do jedzenia, ciast, jogurty, pieczywo, napoje. Sytuacja pogarsza się. Już większość maluszków w wieku 2 lat je codziennie słodkie przekąski popijając je słodzonymi napojami. Przyrost  dzieci z otyłością jest w Polsce większy niż w USA.

Słodki asortymen

W sklepikach szkolnych powinny znajdować się zdrowe produkty. Dzieci powinny mieć dostęp do: kanapek z ciemnego, pełnoziarnistego pieczywa, - owoców i warzyw, - ciastek owsiany, pestek (np. dyni), orzechów zamiast słodyczy, soków warzywnych i wody mineralnej zamiast gazowanych i sztucznie słodzonych napojów  - mówi Barbara Lewicka-Kłoszewska, Wiceprezes Fundacji Banku Ochrony Środowiska, która od kilku lat propaguje zdrowe żywienie wśród dzieci.
– W projekcie „Sklepiki szkolne - zdrowa reaktywacja”, który zorganizowaliśmy już po raz drugi, przyznajemy dotacje na przebudowę sklepików w taki sposób, by znalazły się w nich świeże i zdrowe produkty. W tym roku granty trafiły do 40 sklepików na terenie całej Polski. Trzecia edycja programu wystartuje wkrótce – dodaje Barbara Lewicka-Kłoszewska. 

Czytajmy etykiety


Dietetycy  nawołują, lekarze alarmują, a jednak polskie dzieci tyją. Producenci żywności stosują czasami metodę leanwashing, czyli zabieg marketingowy dający złudzenie, że produkty wydają się zdrowsze, niż są naprawdę (dietetyczne jogurty, cukierki z witaminami). Warto uważnie czytać etykiety. Producenci mają obowiązek wymienić wszystkie składniki, które znajdują się w produkcie. - Na stronie internetowej „Aktywnie po Zdrowie” można znaleźć specjalny poradnik, w którym rozszyfrowaliśmy wszystkie dodatki i konserwanty kryjące się pod skrótami z literką „E” – mówiAndrzej Pietrucha, Prezes Fundacji BOŚ.

Czy rodzice przesadzają?

Nastawienie oraz bezradność przeciętnego rodzica najczęściej nie sprzyja pozytywnym zmianom w diecie dzieci. Rodzice często nie mają świadomości, że dziecko powinno mieć tzw. „deficyt energetyczny”, czyli spalać więcej (głównie węglowodanów) niż przyjmuje. A potem zaczyna się szkoła i „kieszonkowe" na zakupy w sklepiku. W domu zaś, jeśli rodzice w ogóle gotują, obiadokolacja jest późno, a przedtem dziecko zapycha się chipsami. Urodziny często organizuje się w restauracji fast food. Przed mistrzostwami Euro w piłce nożnej idole reklamowali słodkie, gazowane napoje… Taka moda.  – Pamiętajmy, że rodzice i nauczyciele mają duży wpływ na odżywianie dzieci.
Pakujmy im do szkoły pożywne drugie śniadanie. Na pierwsze śniadanie nie podawajmy parówek lub białego pieczywa z szynką, ale:
- owsiankę z suszonymi owocami
- jajka gotowane na miękko
- warzywa
- koniecznie ciemne pieczywo
Unikajmy kolorowych, gazowanych napojów oraz chipsów. Zainteresujmy się tym jakie obiady wydaje szkolna stołówka. Miejmy świadomość, że jako rodzice, możemy wiele zmienić – apeluje Barbara Lewicka-Kłoszewska z Fundacji BOŚ.

Przesłodzony mózg

Nie każdy wie, że według niektórych badań, nadmiar cukru powoduje nadpobudliwość ruchową i obniżony iloraz inteligencji. Do takich wniosków – dotyczących diety małych dzieci i jej późniejszego wpływu na możliwości intelektualne – doszli australijscy naukowcy z University of Adelaide. Iloraz inteligencji ośmiolatków, które spożywały we wczesnym dzieciństwie dużo słodkich potraw i napojów był o dwa punkty niższy niż u ich rówieśników, którym ograniczano cukier. Potwierdzili to naukowcy ze Stanów Zjednoczonych. Opublikowali oni wyniki badań, z których wynika, że maluchy często karmione pizzą, ciastkami i frytkami miały IQ niższe nawet o 5 punktów. Trzeba wziąć pod uwagę, że w USA ‘śmieciowa’ dieta jest tania i najczęściej najgorzej odżywiają się w ten sposób biedniejsi, gorzej wykształceni mieszkańcy. Stąd też mniejszy nacisk na edukację, także żywieniową.
O ile doraźnie bardzo niewielka ilość węglowodanów dobrze wpływa na poziom energetyczny, to nadmiar zdecydowanie szkodzi. Zdecydowanie lepiej jeść produkty z węglowodanami złożonymi o długim czasie uwalniania. To prosta zasada działania organizmu: jeżeli uczeń zje słodycze (szybko przyswajalne węglowodany), to poziom cukru w jego krwi bardzo szybko wzrośnie, dziecko jest wówczas ożywione. Jednak opadnie równie prędko i początkowy przypływ energii zmieni się w uczucie zmęczenia, niepokoju, rozdrażnienie i trudności w skoncentrowaniu się w trakcie lekcji, czy przy odrabianiu zadania domowego.
O wspomnianych powyżej kwestiach cały czas mówi o tym także Grzegorz Łapanowski(przeczytaj nasz wywiad)w kampanii mającej poprawić jakość żywienia dzieci w szkołach i przedszkolach, o której więcej tutaj: http://szkolanawidelcu.pl/
źródło: Fundacja BOŚ

wtorek, 29 maja 2012

Kalorie w alkoholach


alt

Nie tylko białko, tłuszcz i węglowodany są źródłem kalorii, ale również napoje zawierające alkohol. Mililitr czystego alkoholu etylowego to 7 kalorii (uściślając 7 kilokalorii), podczas gdy gram białka i węglowodanów to 4 kalorie, a tłuszczu 9 kalorii. O alkoholu mówi się, że dostarcza tzw. "pustych kalorii". Określenie "puste kalorie" odnosi się do faktu, że alkohol, poza kaloriami, nie zawiera innych substancji odżywczych. Nie pijemy oczywiście czystego alkoholu. Zwykle jest to piwo, wino, wódka lub wszelkiego rodzaju drinki na bazie alkoholu. Kalorie kaloriami, ale jak się okazuje organizm nie bardzo potrafi spożytkować energii z alkoholi na jakieś konkretne cele. Nie tylko nie może nimi zasilić mięśni i narządów wewnętrznych, ale także zamienić ich skutecznie na tkankę tłuszczową.

Czy alkohol tuczy ?Powstaje pytanie, czy alkohol sprzyja tyciu ? Odpowiedź brzmi: i tak i nie. Z punktu widzenia organizmu alkohol etylowy jest trucizną. Najbardziej toksycznym związkiem powstającym podczas jego rozkładu jest aldehyd octowy. To właśnie on powoduje bóle głowy, nudności i wymioty gdy wypijemy za dużo i odpowiada za uczucie tzw. kaca. Jeżeli więc alkohol jest trucizną organizm musi starać się go wyeliminować, za co odpowiadają nasza wątroba. Jak się okazuje pewne związki w naszym organizmie odpowiedzialne za neutralizację alkoholu biorą także udział w rozkładaniu tłuszczu. Nic więc dziwnego, że w stanie nagłego zatrucia organizm nie będzie miał ochoty zajmować się spalaniem tłuszczu, tylko eliminowaniem trucizny. Rozkład tkanki tłuszczowej zostaje więc wstrzymany. Co więcej, jeżeli alkoholowi towarzyszyć tłuste jedzenie to nie tylko będzie to sprzyjać blokowaniu spalania tłuszczu ale także jego dodatkowemu odkładaniu. Czyli alkohol przede wszystkim czyni towarzyszące mu jedzenie pożywką dla tkanki tłuszczowej, sam natomiast ma niewielki wpływ na wzrost wagi. Gdyby było inaczej, większość alkoholików byłaby otyła, tymczasem jest odwrotnie. I tutaj tworzy się odmienny mechanizm. Jeżeli piciu alkoholu towarzyszy brak jedzenia, alkohol działa "odchudzająco", a dokładniej mówiąc - wyniszczająco. Alkohol niszczy błonę śluzową przewodu pokarmowego oraz komórki wątrobowe i trzustkowe, w efekcie pogarsza się zarówno wchłanianie składników odżywczych jak również ich metabolizm. Organizm, nawet jeżeli dostanie nieco jedzenia nie potrafi go w pełni wykorzystać. Dodatkowo, metabolizm alkoholu wymaga dużego zaangażowanie różnych związków odżywczych, w efekcie czego dodatkowo wyjaławia z nich organizm. Po pewnym czasie dochodzi do całkowitej dewastacji organizmu. Na domiar złego alkoholik wykazuje także coraz mniejsze zainteresowanie jedzeniem. Obecność alkoholu we krwi zwiększa wyraźnie zapotrzebowanie komórek na tlen. Przy niedotlenieniu, nadmiar krążących kwasów tłuszczowych ulega półspalaniu, w wyniku czego powstają tzw. związki ketonowe, które między innymi hamują uczucie głodu. Jak widać alkohol może więc działać dwojako, a czynnikiem decydującym o tym czy od niego tyjemy czy nie, decyduje przede wszystkim ilość i skład jedzenia towarzyszącego piciu.

Jeszcze kilka słów o tzw. "mięśniu piwnym". Wszystko przez wysoki indeks i ładunek glikemiczny pochodzący z maltozy (węglowodanu) - węglowodanu obecnego w piwie. Wysoki indeks i ładunek glikemiczny powoduje, że wzmaga się gwałtownie apetyt i wówczas najczęściej sięgamy po kojarzone jako dodatek do piwa kaloryczne przekąski - orzeszki, chipsy, paluszki.

Kalorie w różnych alkoholach
Napoje alkoholowe
Brandy 30 ml - 65 kcal
Gin 20 ml - 60 kcal
Koniak (1 kieliszek) 50 ml - 160 kcal
Rum (1 kieliszek) 30 ml - 120 kcal
Whisky 30 ml - 65 kcal
Wódka czysta (1 kieliszek) 50 ml - 110 kcal
Wódka słodka (1 kieliszek) 50 ml - 130 kcal

Wina
Białe wytrawne (1 kieliszek) 120 ml - 80 kcal
Białe wytrawne (1 butelka) 0,75 l - 500 kcal
Białe półwytrawne (1 kieliszek) 120 ml - 90 kcal
Białe półwytrawne (1 butelka) 0,75 l - 560 kcal
Białe słodkie (1 kieliszek) 120 ml - 110 kcal
Białe słodkie (1 butelka) 0,75 l - 700 kcal
Czerwone wytrawne (1 kieliszek) 120 ml - 80 kcal
Czerwone wytrawne (1 butelka) 0,75 l - 500 kcal
Czerwone półsłodkie (1 kieliszek) 120 ml - 92 kcal
Czerwone półsłodkie (1 butelka) 0,75 l - 575 kcal
Czerwone słodkie (1 kieliszek) 120 ml - 115 kcal
Czerwone słodkie (1 butelka) 0,75 l - 718 kcal
Różowe (1 kieliszek) 120 ml - 85 kcal
Różowe (butelka) 0,75 l - 531 kcal
Domowe, owocowe (1 kieliszek) 120 ml – 110 kcal
Domowe, owocowe (1 butelka) 0,75 l – 700 kcal
Domowe, owocowe (bardzo słodkie, 1 kieliszek) 120 ml – 120 kcal
Domowe, owocowe (1 butelka) 0,75 I – 750 kcal
Madera (1 kieliszek) 120 ml – 118 kcal
Madera (1 butelka) 0,75 l – 718 kcal
Malaga (1 kieliszek) 120 ml – 163 kcal
Malaga (1 butelka) 0,75 l – 938 kcal
Porto (1 kieliszek) 50 ml – 83 kcal
Sherry wytrawne (1 kieliszek) 50 ml – 60 kcal
Sherry słodkie (1 kieliszek) 50 ml - 71 kcal
Wermut wytrawny (1 kieliszek) 120 ml - 114 kcal
Wermut słodki (1 kieliszek) 120 ml – 146 kcal

Likiery
Advocat 30 ml - 75 kcal
Ajerkoniak (domowy) 30 ml - 82 kcal
Curacao (mały kieliszek) 20 ml - 84 kcal
Kminkowy 20 ml - 32 kcal
Orzechowy 20 ml - 54 kcal
Ziołowy 20 ml - 40 kcal

Piwa
Piwo ciemne pełne (1 butelka) 0,33 l - 250 kcal
Piwo bezalkoholowe (1 butelka) 0,33 l - 80 kcal
Piwo Guinness (1 butelka) 0,33 l - 216 kcal
Piwo jasne pełne (1 butelka) 0,33 l - 230 kcal
Piwo Pilsner (1 butelka) 0,33 l - 144 kcal
Piwo słodowe (1 butelka) 0,33 l - 152 kcal
Piwo Porter (1 butelka) 0,33 l - 300 kcal

HM