W chwili obecnej jestem w posiadaniu pieluch Dada, Pampers
PremiumCare i Pampers Pampers New Baby. Ich zapach, szczególnie Pampersów, oraz delikatna wysypka, sprawił że zaczęłam się zastanawiać ile chemii znajduje się w bliskim kontakcie z pupą mojego malucha. Sięgnęłam po opakowania żeby przeczytać skład... i ku mojemu zdziwieniu nie znalazłam go !
"Najpierw znalazłam podstawy składu każdej jednorazówki ( no bo szczegółowy skład jest tajemnicą i ni w ząb nie idzie go znaleźć), czyli tego co każdy pampers w sobie ma na pewno:
1. warstwa zewnętrzna: porowaty polietylen o małej gęstości uzyskiwany z ropy naftowej (ok. szklanki na pieluszkę)
2. wnętrze pieluszki to mieszanka chemicznie przetworzonej bielonej chlorem miazgi drzewnej z poliakrylanem sodu (bardzo chłonna substancja chemiczna zamieniająca wilgoć w żel) oraz wodoodporna wkładka, która powoduje brak wentylacji w pieluszce
3. powszechne jest również dodawanie bardzo uczulających sztucznych substancji zapachowych oraz barwników do tworzenia kolorowych aplikacji
(tekst stąd)
Po tej informacji o tym, że tyle miesięcy owijałam Syna w ropę naftową z chlorem i innymi chemikaliami aż przeszły mnie dreszcze.
A potem doczytałam dalej i nie było lepiej.
Wiecie, że do wyprodukowania pieluch jednorazowych na czas pieluszkowania jednego dziecka zużywa się:
5 dorosłych drzew
100 kg ropy naftowej (do produkcji polietylenu, który nigdy nie ulegnie biodegradacji)
25 kg poliakrylanu
chlor oraz substancje zapachowe
(...)
Ale najgorsze było przede mną.
To co zobaczyłam po przeczytaniu wyników testu pieluszek jednorazowych Federacji Konsumetów przeraziło mnie nie na żarty.
Czy zdawaliście sobie sprawę, że w pieluchach jednorazowych dla dzieci są:
Ołów (Pb)
Nikiel (Ni)
Kadm (Cd)
Chrom (Cr)
Arsen (As)
Tak. To nie ściema. rzecz jasna nie przekraczają Polskiej Normy PN-P-50548:1999 „Pieluszki higieniczne”określająca między innymi wymagania dotyczące pieluszek higienicznych jednorazowego użytku, przeznaczonych dla niemowląt i dzieci, ale sam fakt, że tam są zmusiły mnie do poszukiwania alternatywnych rozwiązań."
Na stronie : https://hipokrates2012.wordpress.com/2013/01/06/metale-ciezkie-w-pieluchach-jednorazowych-dla-dzieci-dlaczego-lepsze-sa-tetrowe/ znalazłam tabelkę która porównuje składy różnych producentów :
Koszmar...
PremiumCare i Pampers Pampers New Baby. Ich zapach, szczególnie Pampersów, oraz delikatna wysypka, sprawił że zaczęłam się zastanawiać ile chemii znajduje się w bliskim kontakcie z pupą mojego malucha. Sięgnęłam po opakowania żeby przeczytać skład... i ku mojemu zdziwieniu nie znalazłam go !
Zaczęłam szukać informacji po internecie. Federacja Konsumentów przeprowadziła swego czasu test, który jednak zniknął z ich oficjalnej strony. Wzmianki o wynikach znalazłam, np na blogu : http://projekt-mama-nie-idealna.blogspot.com/2013/03/caa-prawda-o-pieluchach-jednorazowych.html
Pozwolę sobie przytoczyć fragment :
"Najpierw znalazłam podstawy składu każdej jednorazówki ( no bo szczegółowy skład jest tajemnicą i ni w ząb nie idzie go znaleźć), czyli tego co każdy pampers w sobie ma na pewno:
1. warstwa zewnętrzna: porowaty polietylen o małej gęstości uzyskiwany z ropy naftowej (ok. szklanki na pieluszkę)
2. wnętrze pieluszki to mieszanka chemicznie przetworzonej bielonej chlorem miazgi drzewnej z poliakrylanem sodu (bardzo chłonna substancja chemiczna zamieniająca wilgoć w żel) oraz wodoodporna wkładka, która powoduje brak wentylacji w pieluszce
3. powszechne jest również dodawanie bardzo uczulających sztucznych substancji zapachowych oraz barwników do tworzenia kolorowych aplikacji
(tekst stąd)
Po tej informacji o tym, że tyle miesięcy owijałam Syna w ropę naftową z chlorem i innymi chemikaliami aż przeszły mnie dreszcze.
A potem doczytałam dalej i nie było lepiej.
Wiecie, że do wyprodukowania pieluch jednorazowych na czas pieluszkowania jednego dziecka zużywa się:
5 dorosłych drzew
100 kg ropy naftowej (do produkcji polietylenu, który nigdy nie ulegnie biodegradacji)
25 kg poliakrylanu
chlor oraz substancje zapachowe
(...)
Ale najgorsze było przede mną.
To co zobaczyłam po przeczytaniu wyników testu pieluszek jednorazowych Federacji Konsumetów przeraziło mnie nie na żarty.
Czy zdawaliście sobie sprawę, że w pieluchach jednorazowych dla dzieci są:
Ołów (Pb)
Nikiel (Ni)
Kadm (Cd)
Chrom (Cr)
Arsen (As)
Tak. To nie ściema. rzecz jasna nie przekraczają Polskiej Normy PN-P-50548:1999 „Pieluszki higieniczne”określająca między innymi wymagania dotyczące pieluszek higienicznych jednorazowego użytku, przeznaczonych dla niemowląt i dzieci, ale sam fakt, że tam są zmusiły mnie do poszukiwania alternatywnych rozwiązań."
Na stronie : https://hipokrates2012.wordpress.com/2013/01/06/metale-ciezkie-w-pieluchach-jednorazowych-dla-dzieci-dlaczego-lepsze-sa-tetrowe/ znalazłam tabelkę która porównuje składy różnych producentów :
Koszmar...
